Königsklasse w Leverkusen. Analiza taktyczna gry Bayeru w wyjazdowym spotkaniu w Berlinie

Bayer Leverkusen, wygrywając ostatni mecz sezonu z Herthą aż 5:1, znalazł się na czwartym miejscu w tabeli Bundesligi i awansował tym samym do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Podźwignięcie się z wczesnowiosennego kryzysu przez zespół Petera Bosza oraz bardzo dobra forma w minionych kilku tygodniach (4 wygrane w pięciu ostatnich meczach i 14 strzelonych bramek) potwierdzone zostały na finiszu rozgrywek w starciu w stolicy Niemiec. Poniżej analiza dziesięciu sytuacji z sobotniego meczu, które w pigułce ukazują styl gry, mocne strony oraz błędy popełniane przez drużynę z Westfalii.


Bayer przeprowadza atak pozycyjny, znajdując się całym zespołem na połowie Herthy. Ustawiony (teoretycznie) na prawym skrzydle Kai Havertz pełni w praktyce rolę rozgrywającego, podobnie jak Julian Brandt. Obaj zawodnicy obdarzeni są dużą swobodą taktyczną, nieustannie szukają wolnego miejsca pomiędzy liniami „Starej Damy” oraz, co najważniejsze, nie wchodzą sobie w paradę i doskonale się uzupełniają – gdy Havertz podąża w stronę środka pola, Brandt przesuwa się ku prawej flance i na odwrót.
W związku z tym następuje również zmiana ustawienia bazowego bocznych defensorów – Mitchell Weiser w istocie sam jest odpowiedzialny za obstawienie całej prawej strony boiska, natomiast Wendell znacznie częściej schodzi do rozegrania bliżej środka placu gry. Wobec tego lewoskrzydłowy Kevin Volland schodzi niżej, uzupełnia pustą strefę i daje kolegom z drużyny kolejną możliwość rozprowadzenia ataku pozycyjnego. W ujęciu zza bramki Herthy można również zauważyć zachowaną symetrię w zespole Bayeru, przyjmującym zestawienie przypominające 1-3-4-1-2.
Przeprowadzanie ataku pozycyjnego przez „Aptekarzy” charakteryzuje duża doza cierpliwości. Przegranie akcji kilkoma podaniami z jednej flanki na drugą tworzy luki w strukturze średniego pressingu Herthy, której poszczególni piłkarze dają się wciągnąć na połowę Bayeru. Dzięki temu tworzą się wolne przestrzenie pomiędzy formacjami gospodarzy, co znakomicie wykorzystuje rozgrywający Julian Brandt. Niemiec doprowadza ponadto do skupienia na sobie uwagi kilku rywali, gdy w tym samym czasie tworzą się trzy warianty posłania podania napędzającego atak Bayeru. Późniejsza szybka wymiana piłki na jeden kontakt w środku pola tworzy przewagę liczebną 6:4, lecz nie zostaje ona spożytkowana przez graczy gości.
Rozegranie akcji na dużej prędkości z niewielką liczbą kontaktów z futbolówką poszczególnych zawodników stanowiło klucz do rozmontowania coraz głębiej ustawionej defensywy Herthy. Doskonała współpraca pomiędzy Brandtem i Havertzem błyskawicznie przenosi atak w okolice pola karnego gospodarzy. Stamtąd piłka zostaje celnie dośrodkowana w „szesnastkę”, gdzie niekryci Volland i Alario skutecznie finalizują akcję.
Wachlarz sposobów rozegrania ataków przez Bayer jest niezwykle bogaty. W akcji bramkowej na 0-1 Charles Aranguiz wchodzi w wolną strefę między liniami pomocy i obrony Herthy, dając Jonathanowi Tahowi możliwość posłania krótkiego podania wertykalnego, na co przygotowują się gracze gospodarzy. Niemiecki obrońca zaskakuje jednak przeciwników i wykonuje długi przerzut do inteligentnie wchodzącego w pierwszą linię Havertza, który pewnym strzałem pokonuje Thomasa Krafta.
Druga bramka dla gości padła niemal w ten sam sposób, co pierwsza. Wcześniejsze cierpliwie rozgrywane ataki pozycyjne przez Bayer wyraźnie uśpiły czujność piłkarzy Herthy, którzy nastawili się ten sam sposób rozprowadzenia akcji przez „Aptekarzy”. Co więcej, odległości między poszczególnymi graczami dwóch pierwszych formacji gospodarzy powiększyły się, co skrzętnie wykorzystali podający piłkę prostopadłą Wendell oraz wbiegający w wolne pole Alario.
Bayer potrafił również skutecznie zawiązać akcję zaczepną dzięki wysokiemu odbiorowi piłki na połowie Herthy. Świetnie w wysokim pressingu sprawdził się Charles Aranguiz, którego agresywny doskok do przeciwnika, wyjście w wolną strefę i skuteczne wycofanie futbolówki na przedpole „szesnastki” przyczyniły się do zdobycia fantastycznej bramki z dystansu na 1-3.
Piłkarze Bayeru wykazywali się także niemałym sprytem w prowadzeniu ataków. Po złapaniu na pozycję spaloną Valentino Lazaro, goście błyskawicznie rozpoczęli grę od rzutu wolnego, nie dając szans gospodarzom na powrót do swoich stref po nieudanej akcji. Wobec tego czterech „Aptekarzy” wyszło z kontratakiem przeciwko czterem defensorom Herthy i jedynie przez błąd techniczny Brandta Bayer zaprzepaścił szanse na stworzenie zagrożenia pod bramką Krafta.
W nielicznych fragmentach tego meczu, gdy zawodnicy Herthy starali się skutecznie przeprowadzić atak pozycyjny, piłkarze Bayeru spychali gospodarzy w kierunku bocznej linii boiska i potrajali krycie graczy znajdujących się w pobliżu piłki, przez co „Stara Dama” zmuszona była do posyłania długich i najczęściej niecelnych podań za linię defensywy gości.
W kilku akcjach tego spotkania gracze Bayeru nie zdążali jednak odbudować ustawienia po stracie posiadania piłki. W sytuacji bramkowej na 1-1 wolno przemieszczający się za akcją Tah oraz wysoko ustawiony Weiser nie byli w stanie na czas naprawić swoich błędów i, tym samym, linia formacji defensywnej Bayeru ulegała całkowitemu załamaniu. Ponadto przegranie pojedynku indywidualnego z napastnikiem przez Svena Bendera oraz podążanie wyłącznie za piłką przez Baumgartlingera i Wendella doprowadziło do powstania wolnych stref w pobliżu pola karnego Bayeru, w które wbiegli dwaj zawodnicy Herthy i doprowadzili do remisu.
Kilkukrotnie w tym spotkaniu zawodnicy Bayeru dali się również zepchnąć przez agresywnie pressujących gospodarzy w okolice bocznej linii placu gry (na grafice aż sześciu piłkarzy gości znajduje się w średnicy koła środkowego; Havertz i Weiser wyraźnie opuszczają swoje strefy, pozostawiając zupełnie niepilnowanych skrajnych graczy Herthy). Szybki odbiór piłki przez „Starą Damę” i przeniesienie ciężaru rozegrania akcji na przeciwległą stronę boiska błyskawicznie tworzą groźny atak gospodarzy ich lewym skrzydłem.

Źródło zdjęcia wyróżniającego: oficjalna strona Bayeru 04 Leverkusen na Facebooku


M jak Mecz. Piłkarski Pamiętnik. Analizy najwspanialszej gry pod słońcem.

Reklama