Statystyczny Lech

Na Taktycznie ostatnio dość regularnie jak na nasze standardy zajmujemy się badaniem gry kolejnych wiceliderów Ekstraklasy. Była analiza taktyczna Śląska bez Mili, gorącej Jagielloni, to koleją rzeczy teraz przyszła pora na statystycznego Lecha. 


 

Formacja wyjściowa w meczu przeciwko Jagielloni

Formacja wyjściowa w meczu przeciwko Jagielloni

Lech gra zazwyczaj w ustawieniu 4-2-3-1. W meczu z Jagiellonią zabrakło kontuzjowanego Jevtića, który jak przyznał sam trener Skorża jest kluczową postacią zespołu. Jevtić jest najlepiej dryblującym zawodnikiem Lecha (67% udanych dryblingów) i pod względem ilości udziału w akcjach bramkowych ustępuje tylko Hamalainenowi (Jevtić brał udział w 8 tego typu akcjach, a Fin przy 14). Od 3 meczów na lewej obronie trener Skorża stawia na Douglasa, kosztem Henriqueza. Szkot jest bardziej ofensywną opcją, lubi podejść wyżej do gry, zaryzykować. Również stara się wyżej odbierać piłkę, co pokazał w ostatnim meczu przeciwko drużynie z Białegostoku. 5 razy udało mu się wtedy odzyskać piłkę na połowie rywala, co było najlepszym wynikiem wśród obrońców (tylko Trałka i Linnetty częściej dokonali tej sztuki, odpowiednio po 10 i 6 razy) . Dla porównania Henriquezowi ta sztuka udaje się średnio 2 razy na mecz. Siłą rzeczy, Lech musiał też podejść wyżej przy tak głęboko ustawionej Jagielloni.

Lech jest drużyną, która lubi kontrolować grę i cierpliwie buduje atak utrzymując posiadanie- 55% posiadania piłki w tym sezonie. 68% tego posiadania to ataki pozycyjne i z tego typu ataków strzelają połowę swoich goli w lidze (po kontratakach i stałych fragmentach gry pada po równe 25% goli). Lech jest zdecydowanie najskuteczniejszy w przeprowadzeniu ataków prawą stroną- 40% strzelonych goli z akcji. Hamalainen, Linetty, Trałka i Jevtić są zawodnikami, którzy wykonują najwięcej podań atakujących na poziomie skuteczności nie schodzącej poniżej 70%. Skrzydłowi Lovrencsics i Pawłowski ustępują pod tym względem kolegom z środka pola, ale są w czołówce ilości kluczowych zagrań (odpowiednio 18 i 15)- co świadczy, o tym że częściej dokonują prób trudniejszych, zarazem bardziej niebezpiecznych zagrań. Grający za napastnikiem Hamalainen jest również zdecydowanym liderem pod względem ilości kluczowych podań i ich skutecznośći- 34 próby i 23 skuteczne zagrania. Tutaj chciałbym nawiązać do ostatniej dyskusji w Cafe Futbol, gdzie Wojciech Kowalczyk i Roman Kołtoń wypomnieli Lechowi brak typowej ‘9’ i zarzucili brak skuteczności Sadaevowi. Może Sadaev nie strzela dużo bramek, ale z jego ruchu bez piłki i zejść do prawego skrzydła korzystają bardzo zawodnicy grający za jego plecami. Wystarczy spojrzeć na bramkę strzeloną przez Hamalainena w ostatnim meczu przeciwko Ruchowi. Lech z takich sytuacji zdobywa dużo goli. Podobnie sprawy mają się z przeładowywaniem tej strony, czy tworzeniem korytarzy dla Kędziory po schodzeniu Sadaeva do środka przy restartowaniu akcji. Może brakuje Lechowi ‘9’, ale póki co gra z Sadaevem przynosi wymierne korzyści.

Słowa komentatorów wystarczą do opisania tej akcji: ‘Sadaev (1) wprowadził do gry Kędziorę (2), wrzutka, strzał i gol!’. Akcja z meczu przeciwko Ruchowi. Bramkę strzelił Hamalainen (3), a wcześniej znakomity przerzut z lewego skrzydła Douglasa.

Słowa komentatorów wystarczą do opisania tej akcji: ‘Sadaev (1) wprowadził do gry Kędziorę (2), wrzutka, strzał i gol!’. Akcja z meczu przeciwko Ruchowi. Bramkę strzelił Hamalainen (3), a wcześniej znakomity przerzut z lewego skrzydła Douglasa.

               Kędziora jest jednym z czołowych prawych obrońców w Polskiej lidze pod względem podłączania się do ataku. Pomimo słabszego występu z Jagiellonią można było zauważyć rosnące zrozumienie taktyczne z Barrym Douglasem. Swego rodzaju synchronizację kolejności uczestnictwa w akcjach ofensywnych, których dokonywali na zmianę. Młodemu Polakowi sporo problemów sprawiło pojedynkowanie się z energicznym i szybkim Mackiewiczem. Kędziora aż 18 razy stracił piłkę, z czego trzykrotnie na własnej połowie. Lech w jego sektorach gry przegrywał znakomitą większość pojedynków, szczególnie na połowie rywala (tylko 12 wygranych na 40 stoczonych pojedynków). Jednak na przestrzeni sezonu w tej kategorii jest czołowym graczem swojej drużyny, a pod względem procentowym ustępuje tylko środkowym obrońcom: 60% wygranych wszystkich pojedynków, 57% wygranych w powietrzu, 78% udanych odbiorów z największą liczbą z całego zespołu- 56. Wciąż jednym z największych mankamentów w jego gry w defensywie pozostaje brak doświadczenia- Kędziora obok Wołąkiewicza i Arajuuriego popełnił najwięcej krytycznych błędów w tym sezonie w obronie (Wołąkiewicz 9, a Kędziora z Arajuurim po 7). Do tego dochodzi też bardzo ważna rola odgrywana w ofensywie. Pod względem ilości uczestniczenia w akcjach bramkowych ustępuje on tylko Hamalainenowi. Oczywiście jego zagraniem firmowym są dośrodkowania- średnio zagrywa piłkę w pole karne 4 razy na mecz i połowa tych zagrań jest skuteczna.

Kędziora kładzie nacisk na obrońcę Jagielloni i zmusi go do błędu, po przejęciu Lech strzeli bramkę na 1:0.

Kędziora kładzie nacisk na obrońcę Jagielloni i zmusi go do błędu, po przejęciu Lech strzeli bramkę na 1:0.

Lech rozpoczyna wyprowadzenie piłki z własnej połowy przy użyciu środkowych obrońców, po piłkę czasami też wraca się Trałka. W poprzednim spotkaniu, lepiej podający środkowy obrońca, Kamiński najczęściej podawał do Trałki i Douglasa, ale odnotował też odpowiednio po 6 i 7 bardziej ofensywnych podań do Pawłowskiego i Sadaeva. Natomiast, jeśli przy piłce jest Arajuuri to wtedy atak jest zazwyczaj wyprowadzany prawą stroną (19 podań do Kędziory).

                Linia defensywna Lecha w meczu przeciwko Jagielloni była ustawiona wysoko i obaj środkowi obrońcy musieli podejmować trudne decyzje przy kontratakach Białostoczan. Kamiński i Arajuuri przy szybkim powrocie i krótkich podaniach zagrywanych przez środkową linię w centralnej strefie przez napastników Jagielloni, musieli się decydować czy wchodzić w pojedynek sprinterski czy przeciąć podanie. Najczęściej wybierali tą drugą opcję i wychodzili wyżej do przerwania podania i wdawali się w pojedynki. Przy takim ruchu zostawało dużo miejsca w centralnej strefie defensywy i często dochodziło do groźnych sytuacji.

Kamiński (1) wychodzi wysoko do podania przy kontrataku Jagielloni. Nie uda mu się przejąć piłki i 3 ofensywnych zawodników gości czeka na uwalniające podanie. Kędziora na prawej obronie łamie linię spalonego, ale daje też dodatkową ochronę w przypadku podania na dojście.

Kamiński (1) wychodzi wysoko do podania przy kontrataku Jagielloni. Nie uda mu się przejąć piłki i 3 ofensywnych zawodników gości czeka na uwalniające podanie. Kędziora na prawej obronie łamie linię spalonego, ale daje też dodatkową ochronę w przypadku podania na dojście.

Tutaj podobna sytuacja, Arajuuri wychodzi wysoko do podania, zostawia mnóstwo miejsca za sobą dla Tuszyńskiego. Tym razem w sytuacji 50 na 50 uda mu się wybić piłkę.

Tutaj podobna sytuacja, Arajuuri wychodzi wysoko do podania, zostawia mnóstwo miejsca za sobą dla Tuszyńskiego. Tym razem w sytuacji 50 na 50 uda mu się wybić piłkę.

Kamiński z Arajuurim są wysokimi i silnymi zawodnikami, którzy wygrywają znakomitą część pojedynków powietrznych (Kamiński 72% wygranych, Arajuuri 71%). Zdarza im się jednak dość często przysnąć w obronie i to nawet przy dośrodkowaniach. Mniej podatny na krytyczne błędy jest Kamiński(4), natomiast Arajuuri dopuścił się do 7 tego typu pomyłek. W meczu z Jagiellonią przysnęli przy jednym z dośrodkowań Tuszyńskiego, gdzie za plecami Arajuuriego spokojnie do piłki doszedł Gajos i groźnie uderzył głową w światło bramki.

Dośrodkowanie Tuszyńskiego (1) w kierunku Gajosa (2). Kamiński (4) ustawiony w kierunku akcji zszedł z środkowej strefy. Natomiast Arajuuri (3) nie widzi co się dzieje za jego plecami w centralnej strefie pola karnego. Gajos ma mnóstwo miejsca i czasu na oddanie strzału. Formella (5) nie zdąży zareagować.

Dośrodkowanie Tuszyńskiego (1) w kierunku Gajosa (2). Kamiński (4) ustawiony w kierunku akcji zszedł z środkowej strefy. Natomiast Arajuuri (3) nie widzi co się dzieje za jego plecami w centralnej strefie pola karnego. Gajos ma mnóstwo miejsca i czasu na oddanie strzału. Formella (5) nie zdąży zareagować.

W ostatnim spotkaniu na wyróżnienie zasługuje postawa środkowych pomocników, którzy bardzo angażowali się w powstrzymywanie kontrataków Jagielloni- przeprowadzanych zresztą często środkową strefą boiska- 24% ataków przeprowadzonych tą stroną. Pomocnicy zdominowali środkową strefę gry, wygrali 18 z 29 przeprowadzonych tam pojedynków. O ile Trałka jest znany z zaangażowania i ostrej walki to na duże wyróżnienie zasługuje postawa Karola Linettego. Ze wszystkich pomocników to on najczęściej odzyskiwał piłkę- 16 razy, tylko Kamiński dokonał tej sztuki częściej, 18 razy. Trałka natomiast wygrywał znaczną większość pojedynków powietrznych w tej strefie boiska- 73% co było najlepszym osiągnięciem w meczu jego zespołu.

Wyprowadzenie kontry przez Jagę i sprint Formelli z Kędziorą do środkowej strefy boiska, za ich plecami asekuruje Trałka.

Wyprowadzenie kontry przez Jagę i sprint Formelli z Kędziorą do środkowej strefy boiska, za ich plecami asekuruje Trałka.

 

Kamil Nowak
Wychowywał się na Ajaksie Van Gaala, dojrzewał na White Hart Lane z… Danielem Levym. Jego bohaterem z dzieciństwa jest Frank Rijkaard. Wyznawca trenerskiego pragmatyzmu, któremu największą przyjemność sprawia oglądanie sprawnie działającej defensywy, obalający tezę istnienia antyfutbolu. Analityk InStat Scout. Pierwszy poziom trenerski z angielskim FA za sobą, absolwent University Of Westminster. Na twitterze: @kamnovak

Reklama