Kto uratował Ajaccio? – o parkowaniu autobusu słów kilka

Jednym z częściej komentowanych wydarzeń weekendu był remis faworyzowanego Paris S-G, ze skazywanym na porażkę zespołem z Korsyki. Mistrz, wzmocniony transferami za 100mln euro, kontra drużyna obracająca się wokół transferów bezgotówkowych, a która w zeszłym sezonie ledwie utrzymała się w lidze. Głównym punktem komentarzy była statystyka strzałów, będąca efektem efektownej  gry bramkarza gości, Guillermo Ochoy


Paryżanie dominowali w spotkaniu przez większą część czasu przebywając na pod bramką rywali. Według danych portalu whoscored.com PSG uderzało na bramkę Ajaccio 37 razy. 15 tych uderzeń doleciało do bramki, a 2 trafiły w słupek/poprzeczkę.

PSG strzały

Osiągnięcie korzystne wyniku przy takiej dominacji przeciwnika wymagało od Ochoy wybitnego występu. Jednak jako portal, który patrzy na piłkę szerzej przyjrzymy się dokładniej temu co stało się na Parc des Princes. Osiągnięcie sukcesu w takich okolicznościach wymaga dobrej gry całego zespołu i nie mam tu na myśli tylko wykorzystania swej jedynej sytuacji w meczu.

 Na początek, należy oddać Cezarowi, co Cezara i przyznać, że „Memo” Ochoa zanotował fantastyczny występ. Obronił 16 strzałów, tylko raz dając się pokonać po wybitnym uderzeniu z dystansu.

Znamy jednak mecze, gdzie wspaniały występ bramkarza pozwalał jedynie ograniczyć wyniki porażki. Zazwyczaj, przy przeniesieniu ciężaru gry pod jedną z bramek przez dłuższy czas, doprowadza do kilku bramek. Gdy gra toczy się w okolicy pola karnego słabszego zespołu, nawet interwencja bramkarza stwarza okazje do „dobitki”, czasem zbyt szybko i zbyt blisko bramki, by ten mógł zareagować. Dlatego ważna jest współpraca linii obrony z bramkarzem. Dopiero cały blok może powstrzymać mocniejszego przeciwnika.

Pierwszym ważnym elementem, jest odpowiednie ustawienie linii obrony. Popularny „autobus w polu karnym”, wcale nie stoi w polu karnym. Oczywiście przeciwnicy wielokrotnie wejdą w pole karne, i nawet będą z niego oddawać strzały, jednak, im wyżej mur obronny, tym mniejsze ryzyko oddania strzału. Zbyt wysoka linia to znowu szansa na podania prostopadłe. Dlatego drużyna defensywna ustawia się tuż przed polem karnym. Rywale mają wtedy mniej sytuacji do strzałów, a piłki za plecy defensorów sa trudniejsze do zagrania, gdyż odległość między bramkarzem a patrnerami, nie jest duża, dzięki czemu golkiper może skutecznie interweniować. Właśnie to był pierwszy z powodów sukcesu Ajaccio. Obrońcy stali blisko siebie, przecinając większość podań wchodzących w pole karne, a te dłuższe mogły padać łupem Ochoy.

podania

Na grafice z podaniami PSG w ofensywnej części boiska, wyraźnie widać granice, poniżej której docierały (podania  celne – strzałki niebieskie)  tylko niektóre zagrania. To właśnie było średnie ustawienie obrońców. Co bardzo ważne, szczelność tej granicy widać również w bocznych sektorach. To efekt zaangażowania skrzydłowych Ajaccio w grę obronną.

Oczywiście PSG miało sporo sytuacji (strzałka błękitna – podania prowadzące do sytuacji strzeleckiej, plus strzałka żółta – asysta). Widzimy, że część tych podań tworzących okazje, to wycofania piłki, po których najprawdopodobniej padało uderzenie z dystansu. Jest to również sukces obrońców, oznacza bowiem brak możliwość minięcia linii i (teoretycznie) łatwiejsze do obrony uderzenie.

Kolejne bardzo ważny element gry obronnej to aktywność obrońców w sytuacji wysokiego zagrożenia. Na grafice możemy zobaczyć zablokowane uderzenia PSG, których było aż 9.

zablokowane

Jednak równie ważne, a niestety nieuchwytne w statystykach, są reakcje obrońców na minięcie partnera, czyli asekuracja czy obrona piłki odbitej przez bramkarza lub zagranej wzdłuż bramki. Przykładem jest np. reakcja Pedrettiego, gdy wybijał piłkę z linii bramkowej przy rzucie rożnym. Innym przykładem, gdzie początkowo reakcja nie była najlepsza, ale została skorygowana, widać na poniższej grafice. Dośrodkowanie z rzutu wolnego na długi słupek zostaje w ostatniej chwili zgrane głową wzdłuż bramki (zawodnik zaznaczony na żółto i tor lotu piłki, jako żółta linia). Ochoa trąca piłkę, przez nie dociera ona wprost do czekających napastników PSG. Gdyby dotarła, be problemu wbili by ją oni do bramki. Jednak obrońca zaznaczony na czerwono odpowiednio reaguje i wykorzystuje drugą szansę, jako dał mu bramkarz, uprzedzając rywali i wybijając ją (czerwona linia).

reakcja

Sumą dobrej gry obrońców i bramkarza, było to, że pomimo znacznej przewagi rywala, udało się zremisować. 1 okazja i zaledwie jeden strzał, dały remis w meczu, gdzie rywal oddał strzałów 37. Porównując same uderzenia celne, paryżanie mieli 15 większe szanse na zwycięstwo, jednak dzięki temu, że w piłce nożnej występ drużyny jako całość, jest większa niż suma jej części składowych( występy poszczególnych piłkarzy), o ile jest nakierowana na wspólny cel.

Reklama