Borussia – Bayern: stałe fragmenty gry zadecydują?

Jose Mourinho powiedział kiedyś „finały są po to, aby w je wygrywać”. Choć wydaję się to oczywistością, to niesie ze sobą ważną uwagę. O ile w lidze, trenerzy dużą uwagę przykładają do stylu gry drużyny, to w finałach liczy się właściwie tylko skuteczność. W lidze, gdzie decyduję duża ilość meczów, styl i poziom gry ma być gwarantem osiągania wyników przez dłuższy okres czasu. A w finałach? Często decydują detale. W ostatnim finale Ligi Mistrzów, bramka Drogby po rzucie rożnym dała dogrywkę, a efekcie zwycięstwo po karnych.
Tegoroczny finał Ligi Europejskiej i znów bramka po rożnym dla Chelsea, tym razem w ostatniej minucie daje bezpośrednie zwycięstwo. Podobnie finał Pucharu Anglii, między Manchesterem City, a Wigan. Stałe fragmenty gry mają często szczególne znaczenie w spotkaniach finałowych. Zazwyczaj mierzą się w nich mocne, wyrównane zespoły, które z powodu dążenia do zabezpieczenia własnej bramki, mają również mniejszą liczbę sytuacji strzeleckich. Jak już wspomniałem, decydują wtedy detale. O ile detalem można nazwać np. ćwiczony przez miesiąc na treningu schemat rozegrania rzutu rożnego.

Jakie znaczenie mogą mieć SFG w tegorocznym finale Ligi Mistrzów? Duże, podobnie zresztą jak we wspomnianych finałach. Statystyki bramek po SFG dla obu zespołów, liczone we zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Bundeslidze, są równe. Jest to 17%. Jednak dla Borussii równa się to 14, natomiast dla Bayernu 17. Bayern jest też znacznie skuteczniejszy w zdobywaniu rzutów rożnych. We wszystkich meczach Ligi Mistrzów w tym sezonie przyznano im 100 kornerów, a Borussii „tylko” 56.


Bayern ma także znacznie więcej możliwości rozegrania. Więcej zawodników może dokładnie dograć. A przewaga Bayernu, jest także w pojedynkach główkowych. Z takich starć, zwycięsko dla Bayernu kończy się 62%, a dla Borussii mniej, bo 46%. Jak w zapowiedzi statystycznej zauważył Dawid (http://taktycznie.net/2013/05/25/przed-finalem-lm-statystyki/), również większa liczba zawodników Bayernu specjalizuję się w górnych piłkach.

Podsumowując, można przepowiedzieć, że SFG odegrają sporą rolę w meczu.Trzeba podkreślić, że w całej analizie wyłączyliśmy z ich grona rzuty karne, których znaczenie i rola są oczywiste. Z powyższych wyliczeń, wydaję się, że możemy również zasugerować, że beneficjentem będzie drużyna Bayernu, która w tej kwestii ma mocniejsze atuty. Jednak finały, jak miliony razy już słyszeliśmy, rządzą się swoimi prawami. Skazywana na porażkę drużyna, jak np Grecja na ME ’04, może strzelić decydującą bramkę… po rzucie rożnym.

Reklama