Ajax: mistrzowie kontrolowania przestrzeni

Wygrywając w niedzielę na Philips Stadion, Ajax Amsterdam praktycznie zapewnił sobie trzeci z rzędu tytuł mistrza Holandii. Drużyna Franka de Boera po raz kolejny pokazała swoją wyższość nad ligowymi konkurentami dzięki wykorzystaniu podstawowego założenia futbolu totalnego: kontrolowaniu przestrzeni.


Przyjrzyjmy się dwóm bramkowym zdobytym przez Ajax w kluczowych, tegorocznych spotkaniach z Feyenoordem i PSV.

Gol numer 1

 

Styczniowy mecz z Feyenoordem na Amsterdam Arena.
Czerwone linie ilustrują krycie Feyenoordu. Jean-Paul Boëtius doskoczył do będącego przy piłce Ricardo van Rhijna, Tonny Vilhena znajduje się przy Lasse Schøne, Jordy Classie przy Christianie Eriksenie, Graziano Pellè przy Tobym Alderweireldzie, a Lex Immers przy Christianie Poulsenie.
Widząc, że van Rhijnowi brakuje opcji podania, Poulsen (żółta strzałka) wykonuje ruch do przodu. Duńczyk wcale nie pokazuje się jednak po piłkę. Jego celem jest pociągnięcie za sobą Immersa i zwolnienie za sobą wolnego miejsca (błękitne koło).
Poulsen osiągnął cel i wyciągnął za sobą Immersa (czerwone koło). Tym samym stworzył przestrzeń (żółte koło) dla Nicklasa Moisandera, który – korzystając z posiadania przez Ajaxa wolnego zawodnika z tyłu – mógł otrzymać podanie od van Rhijna.
Szerokie ustawienie niewidocznego na ekranie Danny’ego Blinda przykuwa uwagę Rubena Schakena, podczas gdy Eriksen przesunął się bliżej środka boiska, by ściągnąć tam Clasie (czerwone linie). Dzięki temu Moisander może ruszyć z piłką lewą stroną środkowej strefy boiska, zanim doskoczy do niego Immers. 

 

Teraz przychodzi pora na ruch napastników. Środkowy, Siem de Jong, cofa się, aby pociągnąć za sobą (czerwona linia) stopera Feyenoordu, Stefana de Vrija i stworzyć wolne miejsce za jego plecami dla Viktora Fischera. Ten – korzystając z zaskoczenia i niezdecydowania prawego obrońcy rywala, Daryla Janmaata – świetnie wyczuje moment, wyjdzie w tempo do podania (pomiędzy dwójkę stoperów) Moisandera, uprzedzi Janmaata i będąc sam na sam z bramkarzem Erwinem Mulderem, minie go i wpakuje piłkę do siatki.
Bramkana 2:1 dla Ajaxu w niedzielnym spotkaniu z PSV w Eindhoven.

 

Ajax ponownie korzysta z przewagi jednego zawodnika w tyłach. Tym razem piłkę wyprowadza Alderweireld.
Belg podaje do Eriksena. Tworzy się sytuacja 3 na 3 na lewej stronie boiska. Przy Eriksenie znajduje się Mark van Bommel, przy Blindzie Dries Mertens, a przy Fischerze Atiba Hutchinson
Eriksen zagrywa piłkę do Blinda i natychmiast ucieka na wolne pole (żółta strzałka). Kluczowy okaże się jednak ruch bez piłki Fischera, który – podobnie jak w poprzedniej sytuacji Poulsen, a następnie de Jong – wykonał ruch tylko po to, aby wyciągnąć za sobą Hutchinsona i otworzyć przestrzeń na skrzydle.
Wskutek braku zrozumienia i komunikacji pomiędzy Mertensem a van Bommelem (obaj doskoczyli do Blinda i nie zablokowali podania zwrotnego, a żaden nie ruszył za Eriksenem) Duńczyk ma przed sobą mnóstwo miejsca. Za chwilę wbiegnie w pole karne, wykona prosty zwód do prawej nogi i strzałem przy krótkim słupku wyprowadzi Ajax na prowadzenie.
Zdjęcie: foxsportsasia.com.
Korzystałem z materiałów udostępnionych przez użytkowników sppcctv z rojadirecta.com oraz mussambani z fbtz.com.

Wojciech Falenta
Hipster. Entuzjasta gry krótkimi podaniami. Sympatyk futbolu młodzieżowego i niższych lig. Cierpiący na przesyt piłki nożnej w wydaniu brytyjskim.

  • Anonymous

    Świetna analiza, więcej takich. Rewelacja!

Reklama