EURO 2012: 12 sekund Loewa

Za nami 24 mecze EURO 2012. Nie wdając się w dalszą dyskusję niespodzianek nie było zbyt wiele. Dania choć napędziła sporo strachu rywalom, głównie stałymi fragmentami gry, nie okazała się czarnym koniem imprezy. Irlandczycy choć dopingowani chyba najlepiej, zaprezentowali oldschoolową taktykę, a Chorwaci choć w fazie grupowej byli najbardziej kreatywnym zespołem, podzielili los „Zielonych”. 

My jednak po fazie grupowej chcieliśmy zwrócić uwagę na coś innego – żelazną konsekwencję taktyczną Niemiec i pewną oczywistą rzecz, która choć została kiedyś przez samego Joachima Loewa podkreślona, gdzieś umknęła w natłoku innych taktycznych informacji. 


Selekcjoner reprezentacji Niemiec podzielił się kiedyś spostrzeżeniem swoim i swojego sztabu na temat akcji, które kończą się golem. Otóż zgodnie z jego twierdzeniem większość goli w futbolu pada po akcjach, które nie trwają dłużej niż 12 sekund. Zastanawiając się nad tym można pomyśleć ile to 12 sekund i spróbować w tym czasie związać jakąś akcję. 
Nie jest to łatwe, ale skoro Loew tak twierdzi, to da się zrobić. I tak od teorii niemiecki selekcjoner przeszedł do praktyki, co było widać w grze reprezentacji w trakcie EURO. Niemcy nie „bawią się” piłką, nie wymieniają setek podań w poprzek boiska. Do zdobycia gola w meczu z Holandią wystarczyło im 5 podań, a cała akcja trwała…12 sekund:

Gol Mario Gomeza na 2-0 w meczu z Holandią to kwintesencja taktycznego pomysłu Joachima Loewa, obrazująca całą jego filozofię, jak mówi sam Loew „W niczym nie przypominamy Barcelony”. Rzeczywiście styl gry jest całkowicie odmienny, począwszy od ustawienia 4-2-3-1, poprzez szerokość gry, a skończywszy na budowie ataku. Jedyne co łączy te drużyny to wysoki pressing. W 4-2-3-1 Loewa 4 zawodników odpowiedzialnych za atak, ciągle się wymienia, ale przecież każdy z nich (Oezil, Mueller, Podolski, Gomez) jest na tyle kreatywny, by móc znakomicie dograć i na tyle skuteczny, by móc samemu zdecydować się na strzał. To sprawie, że każdy z nich stanowi zagrożenie. 
Co więcej jeden z defensywnych pomocników wspomaga budowanie akcji (Schweinsteiger), co podkreśliliśmy przy okazji analizy meczu Niemcy-Portugalia a także spotkania Holandia – Niemcy. Mimo, że Niemcy mają wysokich, dobrze grających głową zawodników, piłkę starają się jak najwięcej trzymać na ziemi. Dokładnie jak właśnie przy bramce na 2-0 przeciwko Holandii
Na filmie powyżej można zobaczyć jak poruszali się zawodnicy Loewa przy bramce i jak tworzyli przewagę w poszczególnych sektorach boiska. W tej akcji wystarczyło 5 podań, by dojść do pozycji strzeleckiej i zdobyć gola.

Śledź na twitterze: @napikaj

  • Anonymous

    I właśnie ta sprawność Niemców jest najbardziej martwiąca dla kibica innych drużyn 🙂

Reklama