Profil spadkowicza – ŁKS Łódź

Z jednej strony to nic dziwnego, że elitę opuszcza zespół, który w tym sezonie najczęściej zmieniał szkoleniowców. Tyle, że ŁKS wcale nie był daleko od utrzymania.


Pomimo wszystkich przeciwności finansowo-organizacyjnych łodzianie dzielnie stawiali czoła kolejnym rywalom. Rozłożenie wyników na czynniki pierwsze wykaże, że ŁKS nie skompromitował się tylko dlatego, że zespół na parę chwil objął Michał Probierz. Innym szkoleniowcom (pięciu!) nie szło tak dobrze, bo przede wszystkim nie potrafili dotrzeć do psychiki zawodników, a przecież na papierze skład ŁKS wcale nie prezentował się gorzej niż ligowców, którzy się utrzymali.

W całym sezonie łodzianie mieli problemy z kreowaniem sytuacji bramkowych, a większość goli zdobyli po sfg. Niestety i tak w tej kategorii zanotował najgorszy bilans -8, dlatego, że stracił aż 21 goli ze „stojącej piłki”. Nie popisali się też łódzcy bramkarze, którzy zdołali obronić średnio 6 z 10 celnych strzałów.

ŁKS w sezonie 2011/12:

– stracił 9 bramek po rzutach rożnych – wspólnie z Podbeskidziem najwięcej w Ekstraklasie
– co 5 gola w minionym sezonie zdobywał po kontrze
– po kontrataku stracił 12 goli. Tylko Zagłębie straciło więcej
– zdobył tylko 1 gola po strzale zza pola karnego – najmniej w lidze
– oddał 117 celnych strzałów. Więcej niż Cracovia, Lechia, Podbeskidzie i Widzew
– bramkarze ŁKS zanotowali 61% skuteczność interwencji. To najgorszy wynik w Ekstraklasie. W praktyce oznaczał, że na 10 celnych strzałów na bramkę ŁKS aż 4 zmuszały łódzkich golkiperów do kapitulacji
– nie zdobył ani jednego gola po długim podaniu
– z otwartej gry stracił 32 bramki – najwięcej spośród wszystkich zespołów ligowych
– co 5 gola strzelał po rzutach wolnych
– stracił 6 goli po rzutach karnych. Wspólnie z Cracovią najwięcej w Ekstraklasie
– dał sobie strzelić 26 goli w 1 połowie – żaden inny zespół nie stracił tyle w pierwszych 45 minutach
– co 4 gola tracił po ataku pozycyjnym
– po ataku pozycyjnym zdobywał co 5 gola
– 18,4 % – taki procent strzałów na bramkę ŁKS to utrata bramki przez łodzian. To najgorszy wynik w lidze
– by zdobyć gola musiał oddać 11 strzałów
– stracił 13 goli po strzałach głową – najwięcej w lidze
– co 4 gola zdobywał po strzale głową
– stracił 21 bramek po sfg – najwięcej w lidze
– zanotował najgorszy bilans sfg spośród wszystkich ligowców -8

 

Śledź na twitterze: @napikaj

Reklama