Czytelnia: Fussball. Kondition, Technik, Taktik & Coaching

Swego czasu, kiedy odwiedzałem jeden z stadionów Bundesligi, zadziwiło mnie, że gazetka meczowa w cenie dwóch euro rozchodzi się jak świeże bułeczki. Na moją uwagę, że w Polsce nikt by tego za złotówkę nie kupił, kolega odpowiedział: „No właśnie, dlatego my jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, a oni są tam, gdzie są”. Kilka dni później nabyłem klasyk tamtejszej myśli szkoleniowej. Jesteśmy jeszcze dalej.


Książka Bisanza i Gerischa zaczyna się po hitchcockowsku. Za trzęsienie ziemi robi tu analiza taktyczna wszystkich Mistrzostw Świata po 1950 r., pod wieloma względami dokładniejsza nawet, niż ta opisana w Inverting the Pyramid, jako że Jonathan Wilson skupiał się raczej na momentach przełomowych dla piłki, a te niekoniecznie pokrywały się z walką o tytuł najlepszej drużyny globu. Oczywiście i tu zarysowany jest wyraźnie trend „odwracania piramidy”, przy czym podkreślono inną ciekawą rzecz. Piłka mianowicie nie rozwijała się linearnie non-stop, były momenty dłuższych zastojów, a nawet i regresów. Według konkluzji autorów, było to efektem tego, że niekoniecznie na miejsce zawodników, którzy kończą swoje kariery, bądź gubią formę, wyrastają godni następcy. Przez to choćby w ich ocenie mistrzostwa w Argentynie wypadają znacznie gorzej, niż te rozgrywane cztery lata wcześniej w Niemczech. Przy analizie zaś kilku ostatnich turniejów pojawiają się fragmenty analiz i rekomendacji, które autorzy tworzyli na potrzeby Niemieckiego Związku Piłki Nożnej, gdzie przez dziesiątki lat byli zatrudnieni.

Ale to tylko przystawka. Po niej następuje 500 stron wyczerpujących naukę o futbolu. Całość jest podzielona na cztery główne, wymienione w podtytule części, zaś każda z nich na kilka kolejnych. Sam przedstawiony w książce ogrom elementów, mających wpływ na dyspozycję drużyny na boisku przytłacza, zaś po jego przyswojeniu wypowiedzi piłkarzy po przegranych meczach, że jedyne, czego brakuje to świeżość lub skuteczność, śmieszą jeszcze bardziej. Nie poruszono tu również, przytoczonego ostatnio przez szefa szkolenia PZPN wpływu wiatru na grę.

Najobszerniejsza części dotyczy kondycji piłkarskiej. Rozpoczyna ją sucha teoria, po której autorzy prezentują kilkanaście stron sposobów mierzenia różnych jej aspektów. Opis nie zawiera wprawdzie tylu elementów, co charakterystyka piłkarza, zawarta w Football Managerze, tym niemniej powala swoją kompleksowością. Zawiera również bogactwo ćwiczeń, poprawiających fizyczne osiągi piłkarzy. Bisanz i Gerisch nie narzucają jednak własnych ścieżek budowania sprawności u podopiecznych, prezentują bardziej katalog, z którego sami zainteresowani mogą dobierać zestawy, które wykorzystają na treningach. Choć i propozycji gotowych treningów szybkościowych czy zwrotnościowych w książce nie brakuje.

Identycznie ma się rzecz przy częściach dotyczących techniki i taktyki. Każdy z tych aspektów ilustrują ćwiczenia. Maniacy doskonalenia piłkarskiej techniki znajdą rozpisany na czynniki pierwsze każdy element gry w piłkę, od uderzenia prostym podbiciem po strzał głową po wyskoku ze zmianą kierunku lotu piłki o 90 i więcej stopni. Dobrze opisane są również elementy założeń taktycznych, aczkolwiek w tym przypadku trudno mówić o wykraczaniu poza solidne podstawy. Tym niemniej autorzy słusznie odpuszczają sobie zmorę większości książek, czyli opisywanie poszczególnych ustawień, od razu przechodzą do czegoś ciekawszego, czyli sztuki budowania ataku i formowania obrony. Najbardziej zaś interesującym z taktycznego punktu widzenia jest kilkustronicowa charakterystyka taktyki indywidualnej, w większości publikacji pomijanej.

Książkę kończy rozdział o niepiłkarskich elementach szkolenia. Na ponad 100 stronach Gerisch wykłada swoją pozyskaną przez lata wiedzę, zdobytą podczas pracy w charakterze psychologa sportowego. Mamy więc propozycje odpraw, rady jak stawiać przed drużyną cele, jak do ich osiągnięcia ją motywować. Książka kładzie duży nacisk na szkolenie oparte na dialogu między trenerem i piłkarzami i pokazuje formy, w jaki sposób ten dialog prowadzić, prezentując nawet i wzorce gotowych ankiet, które pozwalają dopasować szkolenie do oczekiwań piłkarzy. Choć i tu zachęcają do szukania własnych wzorców, pokazując, że jako ścieżka działania może wystarczyć 13 zdań – reguł, które stworzył sobie Ottmar Hitzfeld (m.in. „ucz się na błędach”, „ufaj przeczuciu” i „nie rozmawiaj o piłce z żoną”)

Sami Bisanz i Gerisch tą książką zostawiają bardzo dobry wzorzec. Po zapoznaniu się z nim ma się podstawy teoretyczne, by szukać własnej ścieżki trenowania czy analizy. Autorzy swoje zadanie wykonali bardzo dobrze, podobnie jak wydawca, czyniąc z tej pozycji najładniej wydaną i najstaranniej zilustrowaną książką o piłce, jaką było mi dane czytać. Treść ma więc godną oprawę, jedyne czego brakuje, to wydanie w popularniejszym niż niemiecki języku.

 

Gero Bisanz / Gunnar Gerisch
Fussball. Kondition, Technik, Taktik & Coaching.
Meyer & Meyer Verlag, 2010 (wydanie II)
s. 650, oprawa miękka

Andrzej Gomołysek
Z jego frustracji, że nikt w tym kraju nie potrafi napisać kilku merytorycznych zdań o piłce, zrodziła się strona, którą czytasz. Tak długo jak dziennikarzył, nienawidzili go trenerzy i piłkarze, tak długo jak dziennikarzył, nienawidził siebie, że musi zadawać banalne pytania, żeby usłyszeć banalne odpowiedzi. Po przejściu na drugą stronę barykady scoutował dla klubów w połowie krajów Europy. Jeśli przypadkiem miałeś okazję w jakimś pracować, możliwe, że rozpracowywał Ci przeciwnika.

Reklama